Uzdrawianie umysłu – podstawowe założenia cz.3

15 października 2019

W poprzednie części wspomniałam o tym, aby  przejść przez  proces uzdrowienia, należy przeżyć jeszcze raz trudną emocję- nasz dramat życiowy. Jest to punkt zwrotny w całym procesie. Żeby dotrzeć do tego etapu, muszę jeszcze wyjaśnić parę istotnych założeń, które należy sobie uświadomić. Te założenia są podstawą do zrozumienia logiki globalnego wybaczenia. Nie musisz się z tym zgadzać, rozumiem i akceptuję. Będzie ciekawie, zaczynamy ! J

1.  Życie nie jest przypadkiem. Ma swój cel. Celem jest odkrycie Boskiego Planu. Życie daje nam możliwość wyboru i podejmowania decyzji, w każdym momencie, za który jesteśmy odpowiedzialni. Bóg dał nam całkowitą wolę, byśmy doświadczali życia w wybrany sposób i starali się odnaleźć drogę do domu.

2.- Żyjemy według prawa przyciągania. Myśli które kreujemy, to przyczyny, które ujawniają się  w naszym świecie pod postacią fizycznych skutków. Nasz świat  stanowi odbicie naszych przekonań. Przyciągamy ludzi, którzy pokazują nam nasze problemy, po to żebyśmy mogli się od nich uwolnić. Ludzie, których najmniej lubimy, unikamy mogą okazać się naszymi najlepszymi  nauczycielami.

3.- Na poziomie duchowy dostajemy dokładnie to, czego potrzebujemy do naszego rozwoju. Tylko od nas zależy jak to odbierzemy. Czy będziemy z tego powodu nieszczęśliwi czy też radośni.

4. Koniec z przekonaniem, że jesteśmy istotami ludzkimi, które miewają duchowe doświadczenia. Jesteśmy istotami duchowymi, doświadczającymi ludzkiego życia. Wiem, już widzę to zdziwienie na Twojej twarzy J. Dzięki relacjom z innymi ludźmi rozwijamy się i uczymy. Potrzebujemy innych, by odzwierciedlali nasze błędy, a także pomogli nam w uleczeniu, uświadamiając nam prawdę.

5.  Wszyscy stanowimy jedność. Każdy  z nas wibruje jako część całości. Doświadczamy tylko życia ludzkiego, by docenić wartość, że jesteśmy częścią jedności.

Ciekawe jest fakt, że na poziomie wibracji żyjemy jednocześnie w dwóch światach: Boskiej Prawdy i Ludzkim. Świat Boskiej Prawdy to wielozmysłowa rzeczywistość duchowa. Świat Ludzki to świat fizyczny, który spostrzegamy jedynie za pomocą pięciu zmysłów. W jego przestrzeni niestety istnieją takie wzorce jak śmierć, zmiana, lęk, dwuistość, ograniczenie. Niestety nie możemy dostrzec Świata Boskiej Prawdy za pomocą zmysłów. Modlitwa, medytacja, absolutne wybaczenie podwyższają nasze wibracje, co umożliwia nam dostęp do tego świata.

Te dwa światy różnią się tylko częstotliwością drgań. Świat formy istnieje jako mocno skoncentrowana energia o częstotliwości drgań, które odbieramy zmysłami fizycznymi. Świat Boskiej Prawdy poznajemy dzięki wewnętrznej wiedzy i poznaniu pozazmysłowym.  Oba światy istnieją równocześnie. Nie jesteśmy raz w jednym raz w drugim tylko w obu na raz jednocześnie. To, którego doświadczamy w danej chwili zależy od naszej świadomości ich istnienia. Wiadomo, że bliżej jest nam się odnaleźć w Świecie ludzkim, dobrze znanym. Nasze zmysły kierują nas w stronę świata ludzkiego, przekonując, że jest to nasza rzeczywistość. Jest to świadome działanie, za sprawką naszego ego 🙂 .

Dusza na świat przychodzi po to by w pełni doświadczyć losu ludzkiego, dlatego też świadomość istnienia Boskiej Prawdy musi być ograniczona. Wchodząc w ciało fizyczne zapominamy kim jesteśmy. Dzięki temu stwarzamy sobie okazję, by zdać sobie sprawę, że jesteśmy istotami duchowymi przeżywającymi fizyczne doświadczenia.

7. Cały czas jesteśmy w świecie ludzkim i musimy sobie uświadomić, że to co tworzymy i stworzyliśmy jest idealne z perspektywy duchowej. Tworzone przez nas okoliczności, mają jedynie pomóc nam się uczyć i rozwijać duchowo. Doświadczenia, które przeżywamy muszą być i na to nie mamy wpływu. Wpływ natomiast mamy na to  jak długo  będziemy tkwić z ich powodu w pozycji ofiary.

Żeby szybko się uwolnić i pozbyć tego uczucia, musimy poznać techniki, które nam w tym pomogą. Generalnie technika jest chyba  bardziej prostsza niż te założenia, które tutaj przedstawiłam. Niestety na tym to polega. Technika jest prosta, ale ma głębokie korzenie i ma bardzo mocne filary 😉 . Ale o tym w kolejnej części.

No i jak? Strasznie było? J   Myślę, że zasiałam ziarno i skłoniłam Was trochę do rozważań . Baaardzo bym rozumiała, jeżeli ktoś się z tym nie zgadza . W sumie nawet wiem, dlaczego  J. Dla osób, które są joginami, moimi kursantami, lub Ci dla których ten język nie jest im obcy, będzie to tylko zebranie i uporządkowanie swoich przekonań.

Namaste!

Komentarze

Kontakt

Jeżeli masz pytania odnośnie organizacji niepowtarzalnych warsztatów, zajęć indywidualnych lub chcesz po prostu dowiedzieć się więcej o projekcie PureYoga, zapraszamy do kontaktu poprzez formularz kontaktowy.

Znajdziesz nas również w mediach społecznościowych