Uzdrawianie umysłu cz.2 – praca z wewnętrznym cierpieniem

18 września 2019

Czy kiedykolwiek zastanawialiście się dlaczego na świecie ludzie doświadczają tyle cierpienia? Każdy z nas może przyznać , że doświadczył różnego rodzaju cierpienia od innych osób w swoim życiu w obecnym czasie lub w przeszłości. Bardzo często ludzie obwiniają się, za jakieś wyrządzone krzywdy przez inne osoby, albo też mówią, że nie mają szczęścia w życiu, że mają pecha, że czegokolwiek się podejmują to i tak się na pewno nie uda.

Większość tych osób jest do takiego egzystowania przyzwyczajona. Przyjmują nieświadomie postawę ofiary i trwają w swoich przekonaniach nawet i przez całe życie, nie potrafiąc albo nawet nie próbując nic zmienić.

Doświadczone lub ciągle doświadczane krzywdy w życiu powodują narastanie w nas wewnętrznego cierpienia. Dlatego też, osoby cierpiące, które nie mogą uwolnić się od tej złej emocji, przeważnie żyją przeszłością, umartwiają się, wpędzają się w rolę ofiary. Poprzez odczuwalne cierpienie człowiek nie jest w stanie normalnie oceniać rzeczywistości, ani też nie jest w stanie rozwijać się wewnętrznie i cieszyć się życiem tu i teraz. Odbiera nam to możliwość tworzenia, kreowania, a także zaniża nasza wartość i wiarę we własne możliwości.

Jak zmienić ten sposób myślenia? Co zrobić, żeby przestać żyć obezwładniającym cierpieniem? Muszę tu zrobić małą pauzę i wyjaśnić dlaczego chcę skupić na tym Waszą uwagę. Po wielu latach praktyki i pracy z medytacją doszłam do wniosku, że nie jesteśmy podjąć głębokiej pracy z medytacją jeżeli nasza dusza cierpi z jakiegoś powodu. Zdałam sobie sprawę, że pomaga mi to tylko na chwilę w momencie praktyki. Natomiast moje myśli zawsze wracały do czegoś, co sprawiało mi przykrość, że mimo wszystko czułam się źle i odczuwałam wewnętrzny niepokój. Długo próbowałam pracować z tą emocją, dochodząc powoli do prawdy. Jeżeli nasza głowa tkwi w przeszłości a my czujemy się i tak źle, medytacja nie załatwi wszystkiego. Spowoduje tylko wzrost poziomu energii w trakcie trwania, po czym powoli wszystko wróci do poprzedniego stanu. Ja zatoczyłam taki krąg i zaczęłam się zastanawiać co dalej z tym zrobić. Co zrobić, by utrzymać ten poziom wysokich wibracji na co dzień? Medytacja z wybaczeniem niestety nie przyniosła większego efektu. Musiałam szukać dalej i sięgnąć o dziwo głębiej…

W końcu trafiłam na terapię autentycznego wybaczenia, która w bardzo prosty sposób pozwoliła mi zrozumieć cały mechanizm cierpienia. Rozwiała wszelkie wątpliwości i pozwoliła spojrzeć na trapiące mnie sprawy z innej perspektywy. Od tego momentu jestem w stanie utrzymać poziom wysokich wibracji poza medytacją :). Jest to wspaniałe uczucie!

Ok, ok… nie odbierajcie tego jako przechwałki.

Tak naprawdę ludziom ciężko jest się przyznać do tego, że jest im źle. Przeważnie łatwiej nam zakładać „maski” z przyklejonym uśmiechem i odgrywać wybrane przez siebie role, by przypadkiem inni nie odkryli naszej tajemnicy, że cierpimy. Szukamy aprobaty na zewnątrz, myśląc, że to nam poprawi nastrój. Na dłuższą metę nie przynosi to żadnego skutku.

Dlatego też, całą pracę z uzdrawianiem umysłu, trzeba oprzeć na uświadomieniu sobie i przyznaniem się przed samym sobą, że mamy „jakiś” problem, dylemat, czy też cierpimy stale z wyrządzonej nam krzywdy w przeszłości. Chcąc coś zmienić w naszym życiu, najpierw musimy dostrzec problem i przeżyć go w pełni jeszcze raz i doświadczyć istoty ofiary. Gdy to zrobimy, doświadczane cierpienie musimy przekształcić na zupełnie coś innego. Co to znaczy? Musimy spojrzeć na daną krzywdę kompletnie z innej perspektywy. Ta „inna” perspektywa spowoduje, że mocno zaangażuje nasz umysł, dzięki czemu porzucimy świadomość ofiary. Ujrzenie w naszej duszy rozgrywającego się dramatu życiowego i spojrzenie na niego globalnie, spowoduje, że odkryjemy uzdrawiającą prawdę.

Hmm… pewnie pojawiły się w Waszych głowach jakieś pytania, jakieś refleksje. Jeżeli udało Ci się doczytać do tego momentu brawo dla Ciebie! Jesteś gotów by zmienić swoje życie 🙂

Zapraszam do czytania kolejnego wpisu na temat „Uzdrawiania umysłu”, w którym krok po kroku, będę opisywać jak jesteśmy w stanie sami się uleczyć, bez niczyjej pomocy, nie wychodząc z domu, ani nie wydając pieniędzy ;).

Namaste!

Komentarze

Kontakt

Jeżeli masz pytania odnośnie organizacji niepowtarzalnych warsztatów, zajęć indywidualnych lub chcesz po prostu dowiedzieć się więcej o projekcie PureYoga, zapraszamy do kontaktu poprzez formularz kontaktowy.

Znajdziesz nas również w mediach społecznościowych